Kategorie: Wszystkie | AJAX | Android | Bieganie | Dowcipy | Filmy | Książki | Kuchnia | Life | Muzyka | Nauka | Poezja | Zdjęcia | komputer | pocket pc | web
RSS
poniedziałek, 31 grudnia 2007
2007. i ... 2008.

temat bardzo sztuczny. właściwie to okazja do imprezowania taka jak każda inna i nie warto jej przepuszczać.
ludziom zapragnęło się podzielić czas i sobie podzielili. z mojego punktu widzenia to nic się nie zmienia, bo czas jest ciągły (tak samo jak długość) (to moje zboczenie zawodowe, bo jestem fizykie :> ). niemniej jednak okazji do zabawy nie odpuszczam :)

nie lubię robić podsumowań, bo ... co ja mam podsumowywać? może wystarczy napisać tyle, że ten rok był bardzo, bardzo dobry, i w życiu i w pracy. jestem zadowolony z obrotu wielu spraw. oczywiście nie wszystko się udało, ale to co się nie udało jest tak marginalne i mało zauważalne, że ginie w gąszczu sukcesów.
nie znaczy oczywiście, że jak jest dobrze to było prosto i przyjemnie. co to, to nie :)

wiele się rozjaśniło :) i za to dziękuję Bogu (albo jak Ktoś nie wierzy w BOGA to dziękuję LOSOWI - co na jedno wychodzi).
właściwie to życzyłbym sobie więcej takich lat :)

ciasto właśnie się dopieka. trzeba się zbierać i uciekać na impre; do ludzi, którzy są dla mnie najważniejsi, moi prawdziwi przyjaciele, na których nie sposób się zawieść. kończąć życzę wszystkim, żeby nadchodzący rok nie był gorszy od tego, który ma się ku końcowi, żeby jego owoce były równie imponujące :)

20:41, amad3us , Life
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 grudnia 2007
za chwilę święta ...

pierwsze strucle makowe w piecu już się pieką. rozchodzi się smakowity zapach ciasta drożdżowego. powinny się udać, bo ... ciasto pięknie rosło i mak wyszedł bardzo smaczny.

trochę na opak zawsze ciasta rozpoczynam właśnie od strucli makowych. właściwie powinienem od piernika tak ze 2-3 tygodnie temu, bo wtedy piernik jest smaczniejszy. jednakże nawał pracy przedświąteczenej i przed końcem roku nie pozwala z wszystkim zdążyć. i wszystko robi się na ostatnią chwilę.
w tym roku nie było inaczej - nawał zajęć w pracy i tego co mam do zrobienia w mieszkaniu trochę mnie przerósł. trochę problemów się namnożyło, ale szczęśliwie udało się je porozwiązywać.

miły to i sympatyczny czas kiedy można sobie w spokoju usiąść w kuchni i widzieć jak coś powstaje w mgnieniu oka, coś co będzie cieszyć i zachwycać gości. ponoć udają mi się dobre ciasta - tak ludzie mówią (chyba, że kłamią :>).
właśnie to, że dłubanie w kuchni tak bardzo cieszy mnie to znak, że jeszcze nie zgeekowałem zupełnie :>.

po struclach przyjdzie czas na sernik (ciasto, które każdy metal czy eks-metal powinien umieć robić. ciekawe skąd się wzięła taka "tradycja") no i oczywiście pierniki, który jest znakiem tych Świąt (bardziej niż karp, którego nie planuje dręczyć w tym roku). ale to już nie dziś. no chyba, że będę chciał robić ciasta do rana :>.

00:33, amad3us , Life
Link Komentarze (2) »
wtorek, 18 grudnia 2007
"Piaskownica"

"Piaskownica".
Gorąco polecam zobaczenie tej strony.

21:30, amad3us , Life
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 grudnia 2007
"Chopin : The Complete Preludes | 2 Nocturnes Op.62" - Rafał Blechacz

słucham od jakiegoś czasu płyty "Chopin : The Complete Preludes | 2 Nocturnes Op.62" Rafała Blechacza i ... nie mogę się jej nasłuchać.

Chopin był mistrzem w tym co robił a Blechacz przydaje jeszcze większego blasku jego mistrzostwu.

dla mnie cała muzyka Chopina jest wyznacznikiem klasyki i najchętniej go słucham. nic nigdy nie chciało mnie tak bardzo zainteresować jak jego muzyka.
wszystko zaczęło się przedziwnie, bo bardzo przypadko wraz z XXIII Konkursem Chopinowskim w '95. coś mnie wtedy urzekło w tej muzyce i w tym niezwykłym dla mnie czasie, czasie przełomów, czasie wielkich zmian, których w żaden sposób się nie spodziewałem. ciężki i niezwykły czas. muzyka Choina była ważną jego częścią. i została do tej pory.

ta płyta jest cudowna. mnóstwo emocji. piękno w czystej formie. czuje się jakby nie była stworzona ludzką ręką, ale Boską. nie umiem pisać o emocjach, nie umiem opisać uczuć.

nie będę pisał o technice, nie będę pisał o jakichś ciekawostkach, nie będę pisał dlaczego "Chopin wielkim pianistą i kompozytorem był", bo nie o to mi chodzi. mnie interesuje jego muzyka, mnie interesuje słuchanie jego muzyka. jestem przeciętnym zjadaczem chleba i zupełnie nie znam się na muzyce i nigdy pewnie się nie poznam, bo ... nie to dla mnie jest w Chopinie istotne. nie zauważę błędów i niedociągnięć, bo nie moja edukacja muzyczna to zwykła szkoła podstawowa w której muzyka była na żenującym poziomie - zepchnięta razem z takimi przedmiotami jak plastyka czy religia na zupełny margines życia. może i muzyką nie da się najeść, ale ... jest niezbędna mi do życia.

czy warto posłuchać? ciężko mi jest doradzać słuchanie Chopina w dzisiejszych czasach, bo to taka stara muzyka. w czasach kiedy normą jest utwór 4 minutowy, bo dłuższy się nudzi preludia mogą faktycznie się sprawdzić, bo są krótką formą. potencjalny słuchaczu uważaj: nie ma w nich niczego z przebojowości tego świata, nie ma w nich żadnych roznegliżowanych panienek, nie błyskają stroboskopy. jest tylko "brzdąkanie" w fortepian. są uczucia w czystej postaci.
czy jesteś w stanie to przełknąć?

sobota, 01 grudnia 2007
1. grudnia - Światowy Dzień walki z AIDS

Support World AIDS Day
dziś jak informuje większość dużych portali (np. yahoo.com) jest Światowy Dzień Walki z AIDS.
hasło światowe to: "HIV - Let`s get talking", a polskie hasło tegorocznego dnia to: "W życiu jak w tańcu, każdy krok ma znaczenie!".
wiecej o tym dniu można się dowiedzieć ze stron: world aids day - 1 december 2007 lub Dzień walki z AIDS.

10:24, amad3us , Life
Link Dodaj komentarz »