Kategorie: Wszystkie | AJAX | Android | Bieganie | Dowcipy | Filmy | Książki | Kuchnia | Life | Muzyka | Nauka | Poezja | Zdjęcia | komputer | pocket pc | web
RSS
sobota, 30 lipca 2016
38. PZU Maraton Warszawski i ... #BiegamDobrze
38. PZU Maraton Warszawski zbliża się wielkimi krokami ... 56 dni 22h jeszcze.
Jakiś czas temu powziąłem decyzję, że biegnę w nim. Przygotowania trwają powoli, mozolnie i dzień za dniem. Ci co biegali albo mają zamiar biec widzą o czym mówię.
Odmianą w tym starcie jest inna forma zapisu na bieg. Wybrałem formę #BiegamDobrze a szczególnie wybrałem organizację SYNAPSIS, która jest bliska mi z różnych powodów. Moją zbiórkę możecie znaleźć pod adresem Biegnę dla SYNAPSIS. I jestem Wam bardzo wdzięczny za każdy grosz ofiarowny w moim imieniu fundacji SYNAPSIS.
Mam nadzieję, że moje przygotowania nie pójdą w gwizdek i uda się wystratować. Mam świadomość, że start w maratonie to różnie wychodzi i życie płata czasami figle. Pewne jest to, że pieniądzę nie znikną i zostaną spożytkowane na dobre cele niezależnie od mojego startu.
wtorek, 31 marca 2015
10. PZU Półmaraton Warszawski

Z mieszanymi uczuciami podążałem na start, bo zima nie należała do udany - choroba za chorobą na dodatek przeplatane kontuzjami. Szkoda kolejnej zimy, ale tak to już bywa, że u mnie zimą to niezbyt udane okresy jeśli chodzi o bieganie.

Szczęśliwie bieg okazał się udany, bo wynik 1:46:33 to całkiem jak na mnie udany wynik plus cieszy fakt, że całość została równo pobiegnięta (no może z wyjątkiem końcówki, bo tam był podbieg i wiatr w twarz). I udana też była pogoda, bo było relatywnie ciepło i słonecznie.

Przygotowanie biegu, trasę, miasteczko oceniam zdecydowanie na plus. Organizator postarał się i spalony Most Łazienkowski nie przeszkodził w wytyczeniu ciekawej i przyjemnej trasy.

Tagi: bieganie
23:05, amad3us
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 marca 2012
7. Półmaraton Warszawski
Dziś po raz kolejny dało mi się przebiec półmaraton.
Pogoda piękna, trasa fajna i nie najłatwiejsza.
Mój czas to 1:50:56 z którego jestem ogromnie zadowolony, bo do ostatniej chwili (w sobotę miałem zdrowotne wątpliwości) nie bylem pewnie czy uda się pobiec. Udało się :)

Ten bardzo miły czas dedykuję mojej Kochanej Żonie, bez której by nie było tego czasu (z racji mojego maksymalnego roztrzepania ostatnich dni) i mojemu Synowi. Dzięki tym dwóm wyjątkowym osobom nie byłoby tego półmaratonu.
Tagi: bieganie
21:56, amad3us , Bieganie
Link Komentarze (3) »
sobota, 10 marca 2012
XXXII Półmaraton Wiązowski
Dziś (25. luty 2012) przebiegłem półmaraton w Wiązwonie.
Finalnie zająłem 439 na 716 którzy dobiegli. Mój czas to 1:53:25. Jestem bardzo zadowolony z racji, że przygotowania nie były łatwie - złamany palec na nartach implikował bieganie w szynie i opatrunku.
Szczęśliwie udało się przebiec po raz kolejny półmaraton.
Następny w kolejce 7. Półmaraton Warszawski.
Tagi: bieganie
10:53, amad3us
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 marca 2012
Dzień Kobiet
dziś jest 8. marca - Dzień Kobiet. Z tej okazji składam wszystkim paniom i tym większym i tym mniejszym życzenia pogody ducha, uśmiechu i ... dużo szacunku od facetów. I dobrze by było jakby ten dzień trwał przez cały rok.
08:59, amad3us
Link Komentarze (1) »
piątek, 21 października 2011
20. listopada 2011
15.89km w czasie 1:38:24. Więcej można przeczytać tutaj.
środa, 10 listopada 2010
mitsubishi colt i … Allianz Auto, czyli …
Jeśli ktoś się chce dowiedzieć więcej jak wygląda usługa w Allianz Auto, które ponoć jest Allianz Auto – nr 1 w Warszawie i nr 2 w Polsce to polecam wpis z mojego drugiego bloga: mitsubishi colt i … Allianz Auto, czyli … [polish only].
08:59, amad3us , Life
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 lutego 2010
półmaraton Wiązowna

kolejny półmaraton zaliczony. tym razem w Wiązownej. bardzo przyjemna pogoda i naprawdę ładna trasa. na tym niestety przyjemności się skończyły ;) niedawna choroba i zbyt mało kilometrów zimą (przy -20 to trochę przegięcie biegać) dało o sobie znać.

wynik w sumie nie za szczególny: 2:00:57. i chyba najgorszy z tych wszystkich półmaratonów jakie biegłem do tej pory, aczkolwiek od paru lat "ostrzyłem sobie zęby" na ten półmaraton i nie umiałem się zupełnie do niego przygotować ani przekonać. choć z drugiej strony okres lutego i marca jest dla mnie najcięższy zazwyczaj, bo nie da się nie złapać wtedy kontuzji.

za 28 dni Półmaraton Warszawski :)

21:26, amad3us
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 września 2009
maraton warszawski '09

kolejny Maraton Warszawski przeszedł do historii.
mój wynik to 4:40:16.

więcej na temat biega jest na mojej nowej stronie, czyli na piotrovski.com.

jednocześnie wraz z tym wpisem ogłaszam, że ten blog mniej lub bardziej przechodzi do historii z paru powodów. zapraszam na moją nową stronę.

17:51, amad3us
Link Komentarze (2) »
sobota, 26 września 2009
maraton warszawski ... kolejny

wygląda na to, że po raz kolejny Siła Wyższa da mi wystartować w Maratonie Warszawski - potencjalnie będę jednym z około 4 tysięcy ludzi, którym się nudzi i zamiast niedzielny poranek spędzać na odsypianiu wolą sobie pobiegać.

w tym roku przypadł mi numerek 7421 - czyli całkiem ładny, bo pierwsza cyfra jest sumą kolejnych ;)

istotne pewnie jest to, że 2 miesiące temu start 27. września wydawał mi się zupełnie nieosiągalny z racji dość poważnych problemów zdrowotnych. nie ma jednak takiej trudności jakiej nie dałoby się pokonać i jak widać sumarycznie wszystko dziwne wydarzenia ostatniego czasu udało się przeskoczyć.

te dwa miesiące to niewątpliwe okres wytężonej pracy, bo forma nie bierze się z powietrza, a po 40 stopniowej gorączce przez parę dni to bieganie jest ostatnią rzeczą na jaką ma się ochotę. sumiennie dzień po dniu udało się zrobić to co od paru lat mi się nie udało i jestem z przygotowań bardzo zadowolony co nie znaczy, że wynik będzie rewelacyjny czy coś w tym stylu.

pewne jest jednak, że każdy człowiek który wystartuje jutro już wygra, a szczególnie Ci, którzy pierwszy raz ruszą na trasę. ci którym jaj i odwagi nie starczyło zapraszam na przyszłość, bo maraton jest czymś stosunkowo zwyczajnym. ja jestem w o tyle innej sytuacji, że to już kolejny maraton i wiem czego mogę się spodziewać - nie ma już tego dreszczyka emocji jak za pierwszym razem, aczkolwiek zawsze na trasie dzieje się coś nieprzewidywalnego i niezwykłego.

zapraszam wszystkich na trase, bo faktycznie jutro jest prawdziwe święto dla Warszawy :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36