Blog > Komentarze do wpisu
7. Półmaraton Warszawski
Dziś po raz kolejny dało mi się przebiec półmaraton.
Pogoda piękna, trasa fajna i nie najłatwiejsza.
Mój czas to 1:50:56 z którego jestem ogromnie zadowolony, bo do ostatniej chwili (w sobotę miałem zdrowotne wątpliwości) nie bylem pewnie czy uda się pobiec. Udało się :)

Ten bardzo miły czas dedykuję mojej Kochanej Żonie, bez której by nie było tego czasu (z racji mojego maksymalnego roztrzepania ostatnich dni) i mojemu Synowi. Dzięki tym dwóm wyjątkowym osobom nie byłoby tego półmaratonu.
niedziela, 25 marca 2012, amad3us
Tagi: bieganie

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Gaber, *.centertel.pl
2012/03/26 00:22:09
Żona? Syn? A my nic nie wiemy?
-
2012/03/26 09:09:08
Hm ... ślub był rok temu 5. marca i tegoż dnia zostałem ojcem.
Uroczystość była mała, skromna i rodzinna: garstka ludzi w Kościele, jeszcze mniej na przyjęciu. Cudowny czas :)
-
Gość: Ania, 62.87.186.*
2012/03/26 10:43:25
Serdecznie Gratuluję! Kolejny półmaraton za Tobą i zapewne nie ostatni :) - tak trzymać. Jednak z takim dopingiem rodzinki nie mogło być inaczej :) Pozdrawiam Was serdecznie!