Blog > Komentarze do wpisu
półmaraton Wiązowna

kolejny półmaraton zaliczony. tym razem w Wiązownej. bardzo przyjemna pogoda i naprawdę ładna trasa. na tym niestety przyjemności się skończyły ;) niedawna choroba i zbyt mało kilometrów zimą (przy -20 to trochę przegięcie biegać) dało o sobie znać.

wynik w sumie nie za szczególny: 2:00:57. i chyba najgorszy z tych wszystkich półmaratonów jakie biegłem do tej pory, aczkolwiek od paru lat "ostrzyłem sobie zęby" na ten półmaraton i nie umiałem się zupełnie do niego przygotować ani przekonać. choć z drugiej strony okres lutego i marca jest dla mnie najcięższy zazwyczaj, bo nie da się nie złapać wtedy kontuzji.

za 28 dni Półmaraton Warszawski :)

niedziela, 28 lutego 2010, amad3us

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: