Blog > Komentarze do wpisu
ścianka

w ramach odmiany zachęcony przez parę osób (choć na pewno szczególnie przez jedną osobę :)) poszedłem na ściankę wspinaczkową: "on sight".

zabawa jest zajobista, aczkolwiek trzeba się trochę napocić i początki są istotnie ciężkie. tak sobie myslę, że taka ścianka dużo przekleństw musi wysłuchać.
no i po zabawie (i następnego dnia też) trochę paluszki i ręcę bolą, ale niewątpliwe warto.

polecam.

wtorek, 22 kwietnia 2008, amad3us

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: , *.natolin.net
2008/04/22 23:07:41
hehe, witam w klubie :-)

Co do przeklenstw, to tak na prawde wspinacze rzadko przeklinaja. Na sciankach w slach gimanstycznych o wiele czesciej uslyszysz panienki lekkich obyczajow lecace ze strony boiska do pilki, niz ze sciany.
Bartek J.
-
2008/04/23 20:37:02
hehehe.
jestem zbyt początkującym adeptem wspinaczki, aby mieć zdanie, ale po jakimś czasie to może człowieka szlag trafić jak mozoli się po ściance.
zobaczymy za jakiś czas jak to będzie - myślę, że prędko nie odpuszczę tego tematu :)